Potem już cały pobyt przebiegał jak po maśle. Wyspa nas oczarowała swoim bezpretensjonalnym klimatem Czas plażowania w Kardamienie przeplataliśmy zwiedzaniem starożytnego Asklepiejonu, przyjemnego miasta Kos, podziwianiem zachodu słońca w Zia, wizytą w zamku Antymachia oraz znowu plażowaniem na południu i wg nas mniej atrakcyjnej północy wyspy. Kochamy pływać nie tylko „osobiście”, a zatem wsiedliśmy na statek i popłynęliśmy na wulkaniczną wyspę Nissiros.
Przygotowaliśmy oczywiście gotowy plan zwiedzania z atrakcjami, restauracjami oraz miejscami do zwiedzania na Nissiros.
Możesz go znaleźć
tutajPo wyspie poruszaliśmy się wynajętym samochodem.